niedziela, 25 grudnia 2011

Niemiecki turystyk Justyny.

Rower został rozebrany do zera.
Rama oraz widelec poszły do piasku oraz lakierni.
Błotniki, nóżka oraz bagażnik zostały nieruszone.
Doszły nowe opony, owijka, całe olinkowanie,
łańcuch oraz oświetlenie.
Rower został przesmarowany i przygotowany do jazdy.

Zdjęcia po zakupie.







Zdjęcia gotowego roweru, niebawem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz